„o poezji słów kilka…”
„o poezji słów kilka…” Czym jest poezja? Widzisz, to nie takie proste, bo sama odpowiedź też jest poezją. Czym ona jest? Jak się ją… je? Na pewno nie zjesz jej…
Czytaj dalej„o poezji słów kilka…” Czym jest poezja? Widzisz, to nie takie proste, bo sama odpowiedź też jest poezją. Czym ona jest? Jak się ją… je? Na pewno nie zjesz jej…
Czytaj dalejW czwartek zapytałam swoją holenderską znajomą o brata. Wiedziałam, że choruje na raka i nie czuje się najlepiej. Odpowiedziała, że w piątek będzie miał eutanazję. Brakło mi słów. O możliwości…
Czytaj dalejHolendrzy świętują Dzień Odzyskania Niepodległości. Hucznie, radośnie i w szerokim gronie. Są koncerty, festyny, zawody sportowe, zabawy dla dzieci. I masa kwiatów pod pomnikami, tablicami pamiątkowymi i na cmentarzach. Od…
Czytaj dalejA teraz parę słów o drodze. 1187 km. Trasa Lubliniec – Strzelce Opolskie straszna. Potem już całkiem dobrze. Za granicą, w Niemczech to już bajka. Brak ograniczeń prędkości bardzo mi…
Czytaj dalejTym razem parę słów o muzyce. Choć dalej w temacie podróży. Mianowicie o stacjach radiowych. Dotyczy to oczywiście tych, którzy nie mają szczęścia posiadania odtwarzacza CD. I wtedy pozostaje radio.…
Czytaj dalejOczywiście nikt oficjalnie nie przyzna się do takowych. Ale chyba każdemu to się przytrafiło. Z lepszym, lub gorszym skutkiem. Pierwsze moje wspomnienia dotyczą GG. Jakiś facet pyta, jaka jestem. No…
Czytaj dalej„Kolejne święta w Holandii. Mały felieton o dużych sprawach” W Holandii święta obchodzi się w sklepach. Zaczynają się od połowy października kończą 6 stycznia. Choć jeszcze do marca można skorzystać…
Czytaj dalej„Alienacja emigranta” Codziennie wstaje nad ranem. Szybkie śniadanie i do pracy. Fajkę wypali biegu. Najczęściej skręta, chyba, że ktoś jechał do Polski i kupił. Z zyskiem, ale to i tak…
Czytaj dalej„Przeznaczenie. Mały felieton o dużych sprawach” Zaintrygował mnie temat przeznaczenia. Wczoraj, kiedy szłam ulicą pewien pan zagadał i zaprosił mnie na kawę. Ponieważ wracałam z myjni samochodowej, odstawiłam autko na…
Czytaj dalej„Sąsiedzi. Mały felieton o dużych sprawach” Mam sąsiada. Oczywiście nie ma w tym nic dziwnego. Każdy ma jakiegoś. Ale mój jest wyjątkowy. Pracuje jako kucharz i wraca do domu między…
Czytaj dalej