„Srebrne korale…”

„Srebrne korale…”

wołam i płaczę

srebrne korale z oczu się sypią
i duszę napawają
tęsknotą
marzenia senne i nie prawdziwe
odeszły
zostały te do
spełnienia

pozbieraj proszę trochę korali
i daj im zamieszkać w
sobie
a kiedy przyjdzie czas na to
obudź mnie ze snu
Aniele.

MM.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Blogplay
  • co-robie
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Live
  • Pinger
  • Poleć
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • email
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
The following two tabs change content below.
prosty zwykły człowiek , poeta życia 1974 do dziś jeszce żyję, po zawirowaniach życiowych postanowiłem wyjść ze swoją poezją , może nie wykształconą, lecz prawdziwą, tworzyć już będę zawsze chyba że umrę M.M.https://www.facebook.com/maciej.mikolajczyk2

Ostatnie wpisy MM (zobacz wszystkie)

One thought on “„Srebrne korale…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


siedem − pięć =