„Szeptem mów”

Moje serce kiedyś szronem pokryte

dzisiaj w kolorową tęczę się zamienia,

słowa,które kiedyś bolały,

wypływały zlodowaciałe z sinych ust

dzisiaj nie biją w serce jak dawniej,

gesty są czułe,nie zniewolone,

ja już nie jestem opętana,

nie jestem tą femme fatale ze

złego filmu

 

Dzisiaj już jestem inna,

nie walczę z wrogami,lecz

walczę o miłość,

o wiosnę w sercu i duszy,

chcę być ciepła,nie chłodna,

zamiast jesieni dawać lato,

być pięknym kwiatem w  zadbanym ogrodzie,

nie zmarzniętym przedmiotem pokrytym śniegiem,

o tym wszystkim szeptem Ci opowiem i

ty szeptem mi mów…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


× cztery = dwadzieścia