„Deszcz”

„Deszcz”

Kap, kap, kap.
Uderzają krople łez o parapet serca
niczym rosa błyszcząca na trawie.
Jedna łza serdeczna.

Kap, kap, kap.
Padają na trawę nastroju
i wciąż słyszę
kap, kap, kap,
siedząc w zamkniętym swoim małym pokoju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


× pięć = trzydzieści pięć