„Zimowy czar”
„Zimowy czar”
W ostatniej chwili
z determinacją
gdy każdy już o słońcu śni
może złośliwie
lecz z jaką gracją
wróciła zima, a wraz z nią śnieg.
Rozściela srebrne płaty
na polach wokół, jak firanek
biel
a w lesie drzewom już zakłada
czapy. Śnieżno puchowe
ciepłe, że hej.
Przyszła na chwilkę i już się żegna
w kropelki zamieniła się
pola zszarzały, została breja
zimowy czar minął jak sen.
