Nie umiem
Nie umiem kochać
to fakt
zakochałam się nie z miłości
pokochałam dla wierszy…
Chciałam by były piękne
o pocałunkach, serca trzepocie
pisałam tak chętnie
o czarnych oczach, tęsknocie
O cierpieniu i nadziei
pięknym marzeniu
które się spełni
Czułam to co mój podmiot
przeżywał kochając skrycie
wiedząc co bedzie dalej
bo to ja układałam nam zycie
A teraz…
Zakochałam sie dla wierszy
nie z miłości, nie naprawdę
więc dlaczego ciągle marzę
i tak bardzo ciebie pragnę…
