„Lawa złości”
„Lawa złości”
Chodzisz po bombie złości
Kłócisz się sam ze sobą
Bo nie wyszło
I po co to wszystko
Ranisz siebie gorącem słońca
Parząc ten wyraz miłości
Który był blaskiem twej duszy
Odrzuciłeś wszystko
Zalewając wulkanem te cisze
Spokój spaliła twoja złość
Nic tylko kamień
Pokrył twój spokój
Chcesz się wyrwać
Ale nie potrafisz
