Znalazłam w przyjacielu oparcie

Inspirujące są dla mnie

Twoje słowa przyjazne

za nie nade wszystko dziękuje

tęcze mam w sercu

lekkość umysłu w marzeniach

Są ludzie którzy sercem patrzą

a w oczach mają zrozumienie

dają to czego nam dzisiaj

w chorobie duszy brakuje

słowa nie jesteś sama!

Zamknięte w czeluściach

dni me zimne jesienne

cztery ściany w domu samotności

rozpierający ból głuchej ciszy

tęsknie wciąż za twoim spojrzeniem

Przyglądam się w lustrze życia

dziękuje szczęściu że poznałam

tą właściwą przyjaźń

która nie robi sensacji

nawet jak w cień odchodzę

Widzi mą wychudzoną twarz

patrzy głębiej w mą odarta dusze

gdzie życie nieuchronnie ulatuje

a jej serce wyjątkowe jest

jak bezmiar cudownego wszechświata

Dzisiaj podziękować mi należy

Tej niezwyklej kiedyś nieznanej osobie

skrzydłami przyjaźni mnie oplata

i tuli rozkołatane serce

wtedy gdy jestem w potrzebie sama.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


cztery − trzy =