Stan przejściowy

węzły – rozluźnienia
drogi przeznaczenia rozdziela wiatr
nie zadzwonię, bo nie mam gdzie
ja jestem nikim dla ciebie i odwrotnie
przyjechałem – odjadę
gdybym to wziął w rękę, a potem to..
to tu by został osiągnięty stan wolności
a ja bym poznał przyjaciół
tymczasem rozmawiam z ludźmi otwarcie i z miłością
muszę zrozumieć, że ten start – to nie start
nie napinaj się, nie napinaj
boś chorych nawyków nabrał moc
nowość to przyjemności
one powinny powitać mnie
i przypadki kwietne i plaże czyste
na równi spotkania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


× siedem = trzydzieści pięć