Sen

„Sen”

Przyśnił mi się Teatr trochę dziwnej nocy,
widziałem Romea z Julią na balkonie,
widziałem „Dziady” Dejmka zamykając oczy,
Aleksandrę Śląską w królewskiej koronie,
słuchałem „Mszy wędrującego” Edwarda Stachury,
„Nocy Listopadowej” w Teatrze Krakowskim,
mówiłem prozą jak Czechowa „Córy”,
zagrałem „Świętoszka” w stylu molierowskim,
z Aliną na Hondzie robiłem wycieczki,
w „Weselu” ze słomy zagrałem Chochoła,
w „Kolędzie Nocka” zapalałem świeczki,
a w Koziołku z bródką zagrałem Matoła,
potem Kwadrat, Syrena, „Hamlet” w Dramatycznym,
Ósmy Dzień w Poznaniu i Teatr Muzyczny,
Jan Świderski o „Zbrodni i Karze” rzekł Dostojewskiego,
Ignacy Gogolewski z Kordianem czytał Słowackiego,
obudził mnie Iwaszkiewicz i wiersz „Ars Poetica”.
Czy to sny minęły ? Czy Teatr zanika ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


dziewięć + pięć =