„Refleksje do Dzieciątka Jezus”

„Refleksje do Dzieciątka Jezus”

Wielki Królu nad królami wszech pasterzy
Tylko Twoja Osoba jest w stanie szatana zwyciężyć
Popatrz, mój Panie, gdy na świat przychodziłeś
Nie było dla Ciebie pałaców, w stajence się urodziłeś
Taka prosta, taka niewinna Twoja Osoba
Nie jedna nie może pojąć tego osoba
A Twoja Matka Maryja, co mogła zrobić
Nawet kołyski nikt nie mógł dla Niej wyżłobić
Tylko wszechmocny Bóg czuwał nad wami
Rozkazał aniołom grać radośnie trąbami
A tu taki cud się stał, żeś ty się pojawił
Tyleś wrogim Tobie ludziom zamętów sprawił
Cesarz i uczeni wiedzieli o Twoim nadejściu
Udowodniłeś im, że narodziłeś się w takim miejscu
To był dla nich szok, nie dawali wiary
Że ty nie masz pałacu, ani wspaniałej gali
Jezusie, ja też myślę o Twojej rodzinie
Bo nauka Twoja i Twój majestat nie zginie
Nawet sam cesarz nie wiem dlaczego drżał
Czyżby małego dziecka się, aż tak bał
A przecież miał wszystko – pałace, potężną władzę
O Twoim nadejściu ze strachu siał w dzieciach zagładę
A ja, Mój Panie, szukam w księgach o Tobie Panie
Gdzie odpowiedzieli szukam, czy będzie mi dane
Daj mi Boże jakiś znak na Twoim wizerunku
Bo wciąż szukam prawidłowego kierunku
Bo gdy do Ciebie Ojcze ten wiersz pisałem
Nie mogłem się skupić, zawsze pytanie Ci zadałem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


osiem × = trzydzieści dwa