„Po śmierci”
„Po śmierci”
Ludzie bez cienia
Stoją nad przepaścią myśli
Nie wiedzą że umarli
Osłupieni
Widząc śmierć swoją
Nie powiedzą już nic
Bo ich nie usłyszą
Słowa jak przez liść przelecą
Lekkim szelestem
Bez dźwięków człowieczeństwa
Pozostaną wiatrem
By czuć ich obecność
