„My”
„My”
Na niby
na serio
na jawie
i we śnie
Na czarno
lub bielą
maluję
szary cień.
Światełkiem
w ciemności
rozświetlam
zwykły dzień.
Odchodzą
wracają
w absurdzie
myśli złe.
Spokojnie
w szaleństwie
zatapiam moje sny
nie wypłyną więcej
– my-
