„Ja sobie tak… (na złość)”

„Ja sobie tak… (na złość)”

Przebieram palcami
po ostatniej stronie
resztkami wspomnień
gaszę czas
roziskrzonych chwil.

Mam do stracenia
może niewiele
a jednak dużo
by pamięć zła
objęła mnie ramieniem
nie każąc spać.

Myślę
zapomnę
teraz pamiętam
świecę swą lampę
bez ognia
ona tak płonie
w ciszy spełnienia
ten jeden raz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


− trzy = pięć