„Alkohol”

„Alkohol”

Czułeś kiedyś płacz dziecka
Bitego przez alkohol
Nie słysząc jego wołania
O pomoc

Na pewno nie
Alkohol zamknął ci oczy
A ono nie rozumie
Twego krzyku duszy

Chce żyć normalnie
Poczuć miłość rodzicielską
A ty upodabniasz się do flaszki przekleństw

Nie wiesz że ono kiedyś
Zrobi to samo co ty
Ból nie pozwoli o sobie zapomnieć

To dziecko brało z ciebie przykład
I teraz się pytasz
Dlaczego mnie to spotkało

Alkohol zniszczył jego
A teraz on zniszczy ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


osiem − siedem =