mistyka AgataAtkaCichy 24 stycznia 2013 Nasza Poezja Komentarze (0) gdy czas zataczał koło zamykał ogniwa niezdarzeń spojrzała mu w oczy jej wolność rozpłynęła się w spragnionej myśli – to zmęczenie powiedział przytaczając francuskich mędrców – nie stać nas na źródło mistyki boimy się uzależnić… nie wiem – dodał wbiła wzrok w kolana by dojrzeć poczuć dotyk rzęsy zadrżały na pudle rezonansowym /24.01.2013/ ← niczyja Drozd śpiewak → Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedziTwój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *Komentarz Nazwa * Email * Witryna internetowa Zapisz moje dane, adres e-mail i witrynę w przeglądarce aby wypełnić dane podczas pisania kolejnych komentarzy. Małe pytanko :) * sześć + pięć =