„Wojna światów”

„Wojna światów”

Rzuciłem życiu wyzwanie.
Narodziłem się.
Powstałem z popiołów nadziei.
Iskrami głosiłem swą chwałę.
Ognistą oracją stłumiłem milczenie.
Bez owacji.

Teraz gniję w czterościanie,
z samotnością za pan brat.
Gniewnym okiem spoglądam,
na fałszywych retoryków wodnego miecza.
Ugaś pragnienie światła ciemności,
byś z czystym sumieniem przed Bogiem mógł stanąć.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Blogplay
  • co-robie
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Live
  • Pinger
  • Poleć
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • email
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
The following two tabs change content below.

Skorpion

Ostatnie wpisy Skorpion (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


siedem × = czternaście