„Taka”

„Taka”

Taka Tobie niepotrzebna,
przybłąkana w dzień słoneczny,
przymiłośnie przytulona.
A tyś chciał być tylko grzeczny…

Taki kłopot, utrapienie,
koszmarlistna koniczyna,
romantyczna, miłolgnąca
nie kobieta, nie dziewczyna.

Taka inna, taka sama,
tak wpatrzona zachwytliwie,
zamigotno rozmodlona
w Twoim czułodziwie.

Taka zwykła niezwyczajnie,
tak nie w porę jawokocha.
Tak zawadza i uwiera,
jednak żal jej trochę.

Taka Tobie niepotrzebna
i taka niepokoista,
tak oddanie miłosna
i taka Ci duszobliska.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Blogplay
  • co-robie
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Live
  • Pinger
  • Poleć
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • email
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
The following two tabs change content below.

Jolanta Miśkiewicz

Ostatnie wpisy Jolanta Miśkiewicz (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ pięć = osiem