„Poezja tam gdzie ja”

„Poezja tam gdzie ja”

Spotkanie z poezją na przystanku
gdzie autobus robi ostatnią rundę.
Dzień i noc.
Zatrzymała Poezja ostatniego stopa.
Zapomniała, że jeszcze są taksówki.

Spotkanie z poezją w parku.
Na ławce gdzie starcy siadają
by odpocząć.
Płaszcz  wsiąknął krople rosy z jej duszy.

A ja zawsze będę tam gdzie Ty.
Ja i ona
Poezja i ja.
To ona mym sercem.
W parku, na ulicy
przy piecu kaflowym,
ona zawsze tam gdzie ja.
Na torach
Tam gdzie nikt mnie nie znajdzie…

Ucieknę do poezji jadącym autobusem.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Blogplay
  • co-robie
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Live
  • Pinger
  • Poleć
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • email
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
The following two tabs change content below.

Ostatnie wpisy Agnieszka Moranska-Röder (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


pięć + sześć =