„Nadzieja”

„Nadzieja”

Pamiętam Cię gdy stałaś obok w zielonej sukience
i było jak w niebie,
bo mimo że w biedzie, trzymaliśmy swe ręce.
Teraz Cię nie ma w największej potrzebie,
gdy na dnie rozpaczy me serce
leży…
Pamiętasz piękne chwile?
Słyszę Twój głos w mej głowie:
To miłe, ale to od Ciebie zależy.
Boję się Ci uwierzyć, ale choć w mym domu, mej duszy
już nikt nie mieszka, choć nie wiem co wypadnie na monecie:
orzeł, czy też reszka,
tej od losu czarodzieja,
powtarzam twe imię: Nadzieja.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Blogplay
  • co-robie
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Live
  • Pinger
  • Poleć
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • email
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
The following two tabs change content below.

Pacyf

Ostatnie wpisy Pacyf (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


sześć × trzy =