„Kamienne serce”

„Kamienne serce”

Skały i głazy Tobie Boże pokłon oddają
Rzeki i morza, wiatry szumem Ci śpiewają
A nasze ludzkie serca są tak zatwardziałe
Smutne jest oblicze Boga, bo grzechy są nie małe
Dusze nasze nie chcą spojrzeć prawdzie w oczy
Krew nam w żyłach zaczyna żółcią się toczyć
Słuch nam też zanika, gdy woła serce potrzebujące
Kamienne serce, nie czułe, bo ropniem zalewające
Ręce i nogi też usychają jak badyle
Nic nie dają Bogu, tylko tyle
Brak tolerancji dla naszych braci
Z głazu serca stają się jak trędowaci
Od Boga przecież tyle dobra, tyle łask otrzymujemy
Szatanowi służymy i jemu hołdujemy
Podczas Mszy świętej boimy się spojrzeć na ołtarz uświęcony
Całkiem inną myślą jest rozum skupiony
Słowa Bożego słuchamy całkiem ozięble
A tenże Bóg wciąż głosi miłosierdzia orędzie
Ręce wciąż wyciąga do nas z krzyża grzeszników
Bo miłosierdzia jest w Nim bez liku
Na kolanach należyty hołd oddać się Mu boimy
Pół siadem klękamy, a nóż sobie szatę zbrudzimy
O ludu mój, ludu zmień wreszcie swoje oblicze
Skruszcie swoje serca, bo krótkie jest nasze Zycie
Oddajcie póki czas Bogu serca skruszone
Bo zatwardziałe serca w otchłań będą wrzucone

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Blogplay
  • co-robie
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Live
  • Pinger
  • Poleć
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • email
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
The following two tabs change content below.

Włodzimierz Krauze

Ostatnie wpisy Włodzimierz Krauze (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


jeden + = trzy